Tuesday, 17 April 2012

HOODS UP!

Co za dzień! Spóźniony autobus, ja spóźniona na lekcję, niezapowiedziany test z fizyki i od rana ulewa. Postawiłam dziś na styl a'la 'dresiarz' ponieważ gdy zobaczyłam co wyprawia się za oknem odrazu odeszła mi ochota na lekką kurtkę i t-shirt, które dziś miałam włożyć. Nie często czuję się dobrze gdy mam na sobie dużo typowo męskich ubrań dlatego postanowiłam założyć moje szare koturny, aby dodać trochę kobiecości mojemu dzisiejszemu ubiorowi. Często robię tak z moimi Martens'ami, choć mam je w kolorze różowym to zawsze lepiej się czuję zakładam do nich spódniczkę mini lub sukienkę. Jednak jednym ustępstwem są długie marynarki, które uwielbiam! Gdybym się nie powstrzymywała to teraz zajmowałyby połowę mojej szafy, o tym jednak innym razem. :-) 

Gray Leggins - Select / Hoodie - Primark / Wedges - River Island / Black T-shirt - New Look / Skull Necklace - DIY


English: What a day! It started off quite unlucky for me - I was late for college, I had to do a test which I've not even revised for and that horrible rain! I decided to wear something comfortable today due to the hurracane-like weather. I picked my favourite hoodie, but because I do not like wearing a lot of manly pieces of clothing at once so I wore my gray heels to make my outfit more feminine. :-)

No comments:

Post a Comment